GANG DZIKICH WIEPRZY

0

Erstellt von Artur Frydrych With AI Song

Teilen über:
UrsprungssprachePolski
GANG DZIKICH WIEPRZY
GANG DZIKICH WIEPRZY
Artur Frydrych

@Artur Frydrych

10/16/2025, 4:18:53 AM

GANG DZIKICH WIEPRZY
GANG DZIKICH WIEPRZY
Artur Frydrych

@Artur Frydrych

10/16/2025, 4:18:53 AM

Songtexte
Silnik ryczy, noc nas woła, Wieprze w trasie – znowu szkoła! Mirek, Sławek, Arczi, Darek, Na bakach błoto, w oczach żar jest. Gang Wieprzy rusza do Krakowa! Na stalowych sercach wolność chowa. Z żonami różnie – życie gra, Lecz mamy siebie, motór i S.O.G. – tak! Droga długa, lecz nas niesie, Wiatrem śwista wolność w kieszeń. Bracia z S.O.G. już tam czekają, Pod smokiem kufle się spotykają! Mostek (humor z trasy) Mirek zgubił się na trasie, Lecz nagle – znalazł się w masie! Z GPS-em czy bez – nieważne dziś, Bo razem znów – i to się liczy, w mig! Gang Wieprzy rusza do Krakowa! Na stalowych sercach wolność chowa. Z żonami różnie – życie gra, Lecz mamy siebie, motór i S.O.G. – tak! Nie dla sławy, nie dla blasku, Tylko dla pasji i zapachu smaru. Bo gdy odpalasz – wszystko znika, Zostaje droga, huk i muzyka! Gang Wieprzy rusza do Krakowa! Na stalowych sercach wolność chowa. Z żonami różnie – życie gra, Lecz mamy siebie, motór i S.O.G. – tak! Wieprze jadą, błysk w oczach lśni, Kraków czeka, w duszy dym! Honor, braterstwo, wolny duch – Gang Wieprzy & S.O.G. – jeden ruch!
Musikstil
MOTOCYKLOWE CANTRY